Strona:Z teki Chochlika (Piosnki i żarty).djvu/159

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Pod „Wielorybem“ w Joppie — hen! —
Tak wyznał prorok z żalem:
— „Wżdy! jam ostatni przepił sykl
U Mortka w Jeruzalem!“


Pod „Wielorybem“ w Joppie — hen! —
Wpadł szynkarz w gniew w tej chwili,
I rozkaz dał murzynom, by
Proroka wyrzucili.


Pod „Wielorybem“ w Joppie — hen! —
Nic wieszczów nie szanują,
I płacić musi, kto chce pić;
— Nikomu nie borgują!