Strona:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf/109

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


nie śmiał wyjść ze swej nieruchomej oględności, a tem ciągłem wahaniem się i wyczekiwaniem zadał sprawie większą klęskę, niżby ją przyniosła przegrana batalia. Wojsko straciwszy ufność do wodza, nie miało chęci do boju. Wodza w Sejmie odwołać było trudno, zastąpić w armii jeszcze trudniej. Wcisnęło się rozprzężenie i bezkarność, nad czem zresztą nieprzerwanie pracowali klubiści. Wojsko bez bitwy zostało rozbite. — Miał racyą Chłopicki, kiedy mówił, „Choć byśmy mieli trzykroć, a oni sto tysięcy, jeszcze nas pobiją, bo mają Cesarza,“ a my rządu naprawdę nie mieliśmy…