Strona:Teofil Lenartowicz - Nowa lirenka.djvu/130

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Cyprysy rosną, ale ja zaś wolę
Naszą przy drodze stojącą topolę,
Bo to i szumi w powiewie wietrzyka
I paw też złoty na niéj czasem krzyka.

Wszystko Italia! laury, bukszpany,
A mnie aż pachnie borek nasz kochany,
Gdzie rosną brzozy nasze w białéj korze,
I myślę sobie o tém..... Boże! Boże!.....


Nowa lirenka ornament (8).png