Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/48

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


w Armenji, gdzie legjony musiały przejść pod jarzmem i o mało co nie utraciły Syrji.
Jest rzeczą ciekawą, jak cierpliwie Neron znosił wszelkie straty i obelgi. Nigdy nie był słodszym, jak gdy miał do czynienia z tymi, którzy go szarpali prozą i wierszem.
Ogłoszono przeciw niemu wiele epigramatów greckich oraz łacińskich, np.
„Trzech ludzi popełniło matkobójstwo: Neron, Orestes i Alkmeon“.
„Neron jest godnym potomkiem Eneasza: Eneasz przeniósł swego ojca, Neron zaś matkę... na tamten świat“.
„Rzym niezadługo stanie się... jednym domem. Rzymianie chrońcie się do Wei. Oby tylko dom ten nie objął i Wei“.
Neron nie prześladował autorów tych docinków i zabronił karać surowo tych z pośród nich, którzy zostali zadenuncjowani przed Senatem.
Cynik Izydor powiedział mu: „Ślicznie opiewasz nieszczęścia Naupliusa i zjadasz swoje dochody“. Datus, aktor farsowy, zaczynając piosenkę od słów: „Dzieńdobry, ojcze... Dzieńdobry matko“ uczynił gest naśladując picie, a następnie pływanie, chcąc