Strona:Stefan Napierski - Poemat.djvu/11

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



Spala mnie płomień własny,
Spala mnie płomień jasny.

Od stóp do głów goreję.
(Dawno zabiłem nadzieję).

Niechaj będę, jak iskrzący się krzemień.
W błyskawicę zwichrzoną mnie przemień,

W grom, co dno Twego nieba przewierci,
Aż do Ciebie, aż do płomiennej śmierci.