Strona:Stefan Napierski-Chmura na czole.djvu/16

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



∗             ∗

Nawet za kim potęsknić nie ma
W te czasy,
Dyszy gleba ruda, a ziemia
Gnie rdzawe lasy.

Jeno słuchał z mrocznego brzega
Rzeczułki,
Jak po wodzie głos się rozlega
Smętnej kukułki.

Jeno patrzeć uparcie trzeba
W mdłe szyby —
Niech pochmurne uczą się nieba,
Jakem cierpliwy.