Strona:Stefan Buszczyński - Kraszewski więzień i Niemcy.djvu/13

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


zmrożoną kobietę. Do pocztowej stacji przywiózł trup matki z dziećmi w objęciu rąk skostniałych. Serce jej pękło.
Niedawno, gdy młodsza córka wychodziła za mąż, gdy żona jego będąc śmiertelnie chorą, pragnęła z nim widzieć się, dyktator carstwa nie dozwolił mu na kilka dni przybyć do Warszawy. Zemsta ciemięzców nie zna czasu ani granic! zemsta nad tymi którzy śmieją spełniać powinności sumienia narodowego.
Gdyby Kraszewski był uwięzionym jako jednostka, moglibyśmy, nie wchodząc w słuszność lub niesprawiedliwość postępowania władz rządowych, zdarzenie to zaliczyć do częstych i zwykłych, do prześladowań jakie spotykały i spotykają najznakomitszych mężów. Może nawet kto powie: „Cóż! Kraszewski człowiek jakich wielu! Poeta, historyk, powieściopisarz, publicysta!“ Niejeden nic więcej w dziełach jego nie widzi! Wszak dwa razy strącano posąg Napoleona I z kolumny Vendôme. Raz wywracano go wołami... po zwycięztwie Prusaków! Jenerał Blücher i woły to były większe potęgi od tego bohatera!... Rozjuszona jak furja petroleuse’a u Victora Hugo, chcąca spalić bibliotekę Richelieu’go w Paryżu, gdy jej wymawiano szaleństwo zbrodni, za całą odpowiedź rzekła: „Ja nie umiem czytać.“ Wszak samego Victora Hugo wyśmiewano! Niemcy nazwali go „nadętym karłem!“... Dla takich ócz, dla takiego wzroku dość byłoby wziąć na wagę dzieła Kraszewskiego, — zmierzyć długość tomów jeden przy drugim położonych, — zliczyć ilość kartek które zapisał. Dość byłoby może obrachować ileby zarobił, jaki zebrałby majątek prosty rzemieślnik, wyrobnik, gdyby poświęcił grubej, ręcznej pracy, wszystkie godziny, które on oddał na usługi ludzkości.
Odkiedy znaną jest sztuka pisania, odkąd świat światem, jeszcze nie było człowieka, któryby tyle napisał co Kraszewski. Ale kto zmierzył głębie jego ducha? kto zbadał polot jego myśli? kto objął te obszary wiedzy jaką sobie przy-