Strona:Sielanki i inne wiersze polskie.djvu/081

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Śpi tu piękna Neera; ani się tryksajcie,
45

I trawkę cicho szczypcie, i cicho stąpajcie.
Baranie ty rogaty, abo cię nie minie
Maczuga, abo capem jutro cię uczynię:
Nazbyteś się rozigrał. By to długo trwało,

Mnieby się raczej teraz rozigrać[1] przystało.
50

Lekko, owieczki moje, lekko następujcie:
Śpi tu piękna Neera, spania jej nie psujcie.

Śpi tu piękna Neera: przydź, wietrzyku chłodny,
Przydź, wietrzyku, i czyń jej sen wdzięczny, łagodny.

Pozwalam ci i włosy obwionąć na czele,
55

Pozwalam, ach niestetyź! ty i w ucho śmiele
Możesz poszemrać, możesz i wargę całować.
A ja. nieborak, muszę przyjaźni folgować.
Lekko, owieczki moje, lekko postępujcie:

Śpi tu piękna Neera, spania jej nie psujcie.
60


Buhaj kędyś zaryczał. Niebaczny buhaju!
Jesli mi na złość czynisz, roście w tym tu gaju
Kijań[2] na cię; koniecznie[3] weźmiesz miedzy rogi:
Naryczysz się cały dzień, teraz nie czyń trwogi.

Gdyby w me[4], wolałbym ja, żeby spać przestała,
65

Wolałbym, żeby ze mną te kwiateczki rwała.
Lekko, owieczki moje, lekko postępujcie:
Śpi tu piękna Neera; spania jej nie psujcie.

Słoneczko, o słoneczko! nie zajrzy[5] nam cienia,

Pohamuj małą chwilę ostrego promienia,
70
  1. rozjgrać.
  2. koniecznie — nakoniec, wreszcie
  3. kaźń — kara
  4. gdyby w me — gdyby mogło być, jak pragnę
  5. zajrzeć — zazdrościć