Strona:Sielanki i inne wiersze polskie.djvu/019

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


MORSON.

Co nie szukać, nie szukać; niech ślinki połyka,

Kto zaspał; a kto odniosł, niech ma, i wykrzyka.
20


THYRSIS.

Nie na tosmy zaczęli, abyś nas strofował,
Raczejbyś to na inszy czas i miejsce schował.
Ale o pieśni prosim; bo je wysławiano
Aż nazbyt, w czym podobno nas też przegarzano[1].


MORSON.
Było o co przegarzać; i ode mnie macie
25

Toż odnieść[2], i prożno się o pieśniach pytacie.


THYRSIS.

Jesli nam pannę wzięto, co czynić nie miano,
Pieśni nie dla jednego wesela składano;
Ale aby po wszystkich biesiadach latały.

Muzy cichej muzyki nigdy mieć nie chciały.
30


MORSON.

Byćże tam sobie było: źle się rachujecie
Z rozumem; doma siedząc, wszystko wiedzieć chcecie.


THYRSIS.

Widzisz tę na mnie tajstrę[3] szychem wyszywaną?
Widzisz i tę maczugę woskiem napuszczaną?

Obojeć to daruję, jedno nas tym daruj.
35

Słońca, mówią i ognia używać nie żałuj.


MORSON.

Byście się jedno na tej kupi[4] nie sparzyli.
Kiedyście już tak mocno na nię zaważyli[5],
Jać wezmę upominki, i podobno z zyskiem

Będę lepszym; a wy się uweselcie piskiem.
40


  1. przegarzać — wyśmiewać
  2. odnieść — otrzymać, dostać
  3. Tajstra — torba
  4. kupia — kupno
  5. zaważyć na co — poświęcić co, zaryzykować