Strona:Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności - 1887 - Tom 19.djvu/037

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


stanowczo urząd oprawców, jurysdykcyja ich łatwo przejść mogła na silny urząd starostów, którzy pomimo ponownego sprowadzenia oprawców, nabytej władzy już nie utracili. Nie tak zaś łatwo moglibyśmy wytłómaczyć wzrost ten jurysdykcyi starościńskiej, gdybyśmy ją chcieli bezpośrednio od jurysdykcyi kasztelanów wywodzić, podobnéj bowiem ustawy jak przywilej z r. 1386, a do władzy kasztelańskiej się odnoszącéj nie było; w ogóle nawet, ile o władzy sądowniczéj kasztelańskiéj w XIV wieku sądzić możemy, była ona mniejszą o wiele od władzy starostów, ci więc władzy swéj od kasztelanów w spadku nabyć nie mogli. Sądzimy więc że ją nabyli od oprawców. Streszczając tedy, co dotąd o władzy sądowniczej oprawcy powiedzieliśmy, formułujemy wnioski wyprowadzone w ten sposób:
1. Że oprawca za rządów Kaźmierza W. był sędzią w sprawach o przestępstwa niebezpieczne dla ogółu i dla porządku publicznego, jako to w sprawach o rozboje, najścia domu, gwałty połączone z zabójstwem lub zranieniem, podpalenia, tudzież w sprawach o przestępstwa cięższe prywatnéj natury, jako to kradzieże, ale tylko wtedy, jeśli złoczyńcę notorycznie schwytano z licem, t. j. z rzeczami z przestępstwa pochodzącémi, lub jeśli zbrodniarz był publice proscriptus et proclamatus.
2. Że władza ta po roku 1388 została ograniczoną tylko do sądzenia powyżéj, na końcu umieszczonych wypadków.
Wyraziliśmy nadto na podstawie przywileju Władysława Łokietka z r. 1299 przekonanie, że sądy justycyjaryjusza były doraźne i nie wymagające przeprowadzania dłuższego procesu. Twierdzenia tego wprost ze źródeł dla braku jakiéjkolwiek wzmianki dowieść nie jesteśmy w stanie. Że jednakowoż twierdzenie to jest słuszném, okaże się najlepiéj, jeśli się zastanowimy nad drugą stroną władzy justycyjaryjusza, tudzież nad pojęciami prawnémi, na jakich się w ogóle władza oprawcy opiérać mogła i rzeczywiście opiérała.
Jak wykazaliśmy, począwszy od wstąpienia na tron Władysława Jagiełły, znaczenie justycyjaryjuszów coraz bardziéj upadało, a wraz ze wzrostem władzy sądowniczej sta-