Strona:Romantyzm a mesjanizm.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Głębsze teoretyczne podstawy romantyzmu, to niezawodnie pewne wnioski z filozofji krytycznej Kanta, mianowicie uznanie nieuniknionego subjektywizmu w poznaniu i nieżyciowości wartości noumenalnych.
Oczywistą chyba jest rzeczą, że w romantyzmie się odbija nie tyle sam Kant, co konsekwencje dalsze jego krytyki, rozwijane przez kontynuatorów. Z tego punktu romantyzm jest tem dla naszej kultury, czem byli dla Grecji sofiści.
W dalszym ciągu nie możemy nie dostrzedz pokrewieństwa pomiędzy romantyzmem a kulturą hinduską. Acz trudno mówić o niej, jako o czemś jednolitem, jednak o ile traktujemy kulturę europejską, jako pewną całość, możemy więc to czynić i z kulturą hinduską. Otóż ona wyrasta z Upaniszad, które wyprowadzają świat z zasady powszechnej brahman=atman. Atman — jest to ja („Samość“ — jak tłumaczy Berent), natomiast brahman — to modlitwa ludzka, od której zależą wszystkie światy, wraz ze swymi bogami i stworzeniami“[1] („Rząd dusz“ Mickiewicza). Najdojrzalszy system filozofji indyjskiej — Wedanta Sankary — wprost utożsamia jednostkę poznającą z Bogiem.
Istotą więc filozofji i kultury indyjskiej jest ta sama zasada usubjektywnienia świata („tat twam asi“), którąśmy uznali za istotę romantyzmu.
Romantyzm — to ingerencja indjanizmu do kultury europejskiej. Jest więc on rodzajem idealizmu i sprowadza w literaturze i życiu konsekwencje, podobne do tych, które spotykamy w idealistycznej filozofji. Pozornie zwycięsko przeciwstawia się jej częstokroć w romantyzmie tendencja skrajnie indywidualistyczna, która, acz w zasadzie wręcz idealizmowi przeciwna, jednak w zastosowaniu życiowem doprowadza do tych samych wniosków praktycznych, bowiem na jedno wychodzi: czy świat poddaję idei, istniejącej samodzielnie i niezależnie (owa idea wszak znów jest taką, jaką ja ją widzę!), czy też temu, co jest istotą mego „ja“, (więc treści mojej świadomości, więc znów konglomeratowi idei). Tak to skrajny iudywidualizm doprowadza do wniosków idealistycznych, „ludzkość bowiem bez boskości sama siebie zdradza“ (Norwid)[2].

Wnioski praktyczne z jednego i drugiego stanowiska są te same. Przedewszystkiem poczucie odrębności własnej rodzi w je-

  1. Deusseu — Zarys filozofji indyjskiej, str. 25.
  2. Zastrzedz się należy, że nie podejmujemy tu krytyki filozoficznej. Artykuł niniejszy ma za przedmiot literaturę, filozofję zaś o tyle tylko, o ile ona się łączy z literaturą, w której można mówić o pewnych tendencjach, skłonnościach i typach filozoficznych, nigdy zaś o filozofji w ścisłem słowa tego znaczeniu.