Strona:Romantyzm a mesjanizm.djvu/13

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Z tem zastrzeżeniem moglibyśmy scharakteryzować twórczość romańską, jako wyrastanie z materjalizmu epiki ku spirytualizmowi dramatu, czego najwyższym wyrazem byłby Dante, Michał Anioł, a zwłaszcza Leonardo, który jest jak gdyby pierwowzorem całej późniejszej kultury europejskiej. Natomiast za problem twórczości germańskiej uznać trzeba zupełny i konsekwentny rozwój romantyzmu, liryzmu, idealizmu.
Początków romantyzmu szukać należy w wielkim ruchu na rubieży wieków średnich a nowych czasów, ruchu, którego poszczególne objawy nazywamy humanizmem, odrodzeniem, reformacją. Zasadniczą nutą epoki jest niezawodnie wyzwalanie się jednostki, dochodzącej do głosu i dopominającej się o prawo bytu.
Gdybyśmy się mieli posłużyć djalektyczną formułą trychotomiczną Hegla, w takim razie świat pogański byłby tezą, średniowiecze — antytezą, a czasy nowe — syntezą dotychczasowych dziejów cywilizacji europejskiej. Byłoby to wskazaną korektą Cieszkowskiego, a zarazem rehabilitacją jego pomysłów ze stanowiska prawowierności katolickiej, gdyż początek „trzeciej epoki” datowałby się wszak już od scholastycznych prób oparcia dogmatyki chrześcijańskiej o filozoficzną myśl Arystotelesa, które to próby, rehabilitujące rozum człowieka, zrodzić się mogły tylko z dumnego, lucyferycznego pytania, „dlaczego?“
Do połowy XVIII-go wieku powyższe tendencje indywidualistyczne były powściągane w literaturze przez ścisłe przestrzeganie prawidel pseudo-klasycznych. W drugiej jednak połowie tego wieku poznanie literatur wschodnich: hinduskiej, staro-perskiej, arabskiej i in. doprowadziło do obalenia dotychczasowego jedynego kanonu piękna — greckiego — i do rozwoju sztuk oryginalnych narodowych, a jeszcze bardziej do wyzwolenia wszelkich drzemiących w duszach indywidualnych możliwości.
Tu początek ścisłego romantyzmu, który jest w swej istocie wyrazem usamodzielniania się jednostki. Obudzone poczucie odrębności od świata sprowadza w jednostce protest, nieprzyjęcie rzeczywistości t. zw. objektywnej w imię afirmacji nie uznawanej przez „świat” wewnętrznej treści pojedyńczego człowieka, wartości subjektywnej, jednak nie mniej rzeczywistej, jak świat, istniejący poza jednostką i jej życiem psychicznem.
Romantyzm nie posiada określonej treści ideowej; jest on raczej metodą traktowania przez jednostkę życia i świata, jako wartości niesamodzielnych, lecz niejako emanowanych z niej samej. Romantyzm — to usubjektywnienie świata, egocentryzm.