Strona:Romantyzm a mesjanizm.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


sztuką własną. Sztuka „prawdziwa“ staje się czynem, „proroctwa promieniem ostatnim“ (Norwid).

∗ ∗

Zupełne, harmonijne, bezdysonansowe stopienie się twórcy z rzeczywistością tworzoną czy odtwarzaną jest właściwe sztuce t. zw. klasycznej. Taką jest naogół sztuka grecka. Twórczość narodów chrześcijańskich jest w samej swej zasadzie zaprzeczeniem klasycyzmu. Twórczość ta bowiem jest dopiero właściwą twórczością, to znaczy nadbudową nad życiem, łączeniem rozpierzchłych pierwiastków życiowych, z konieczności godzeniem przeciwieństw, przepromienianiem pięknem cierpienia, — więc brzydoty, wedle pojęć greckich, ujmowaniem w skończone kształty nieskończoności — więc chaosu, wedle tychże pojęć.
Sztuka narodów chrześcijańskich, — co nie jest jeszcze dotąd identyczne ze sztuką chrześcijańską — jest widownią ścierania się trzech różnych pierwiastków: oto na podłożu klasycyzmu greckiego bujnie rozrasta się indywidualizm, pełny niepokoju i poszukiwań, zrzadka tylko i w twórczości szczytowych przedstawicieli sztuki dochodzący do syntezy i harmonji chrześcijańskiej (wyższej, niż harmonja cielesna grecka), której symbolem — podług Norwida — jest Krzyż, czyli „znalezienie środka przez przecięcie linji ziemskiej — horyzontalnej i linji nadziemskiej, prostopadłej, z nieba padłej“.
Te trzy pierwiastki określa św. Augustyn pojęciami: esse, scire i velle, za nim Cieszkowski: byt, myśl i duch. Dzieje filozofji ze względu na te pierwiastki dzielimy na trzy zasadnicze grupy: materjalizm, idealizm i spirytualizm. Odpowiadają te kierunki trojakiemu możliwemu ustosunkowania się do rzeczywistości, o czem pięknie mówi Słowacki w „Liście do Rembowskiego“ (t. X, str. 226 — 7, 532 — 5). Istotę zagadnienia wyjaśni zastanowienie się nad antynomją treści i formy: formę, która dla materjalisty jest wszystkiem, celem i rzeczywistością samą w sobie, dla idealisty niczem i złudzeniem, Mają, — spirytualista uznaje za symbol rzeczywistości duchowej, za stopień w rozwoju, środek do celu.
W sztuce trzy te zasady — ze względu na punkta wyjścia najogólniej dałoby się określić jako epikę, lirykę i dramat.
Gdy cała sztuka europejska posiada te trzy tendencje, charakteryzować poezje różnych narodów można tylko na podstawie przewagi któregokolwiek z tych trzech pierwiastków, a i to w dodatku trzeba uwzględniać różne epoki rozwojowe w sztuce każdego narodu.