Strona:Rabindranath Tagore - Pieśni ofiarne.djvu/33

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


10.

Gdy serce wyschnie, jak pustynne piaski,
Przybywaj, Panie, z ulewą Twej łaski.

Gdy życie nudą zasnuje się w pleśni,
Przybywaj, Panie, z natchnieniami pieśni.

Kiedy spraw natłok spadnie mętnym rojem,
O, Królu Ciszy, przybywaj z pokojem.

Gdy, jako żebrak, to serce się stula,
Przybywaj, Królu, w majestacie króla.

Gdy chuć oślepła czycha ze swym sromem,
Przybywaj, Święty, ze światłem i gromem!