Strona:Poezye cz. 1 (Antoni Lange).djvu/035

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Szybko czas mija — szybko więdną kwiaty
A żyć należy póki życia czas...

Posąg zostanie dla mnie śród gęstwiny,
Dziewczyna przeszła i nie wróci już...
Żal mi, ach, żal mi więdniejących róż,
Żal mi, ach, żal mi nieznanej dziewczyny.

I cóż jest lepiej środ życiowych fal?
Patrzeć na posąg nieruchomo wieczny,
Czy ścigać uśmiech dziewczyny serdecznej,
Co mija szybko i odchodzi w dal?