Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/111

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Widzicie ją śmiertelnym osłonioną cieniem,
Jak szuka was ostatniem zemdlonem wejrzeniem.
Wdzięki waszego życia w jednej znikły chwili,
Nie wpadłszy jeszcze w wieczność, ziemięście stracili.
Żalu nieopłakany! oboleści sroga!
Lecz pomnijcie że Ona wróciła do Boga,
I ożyjcie tą myślą, wy! wieczności dzieci,
Ze grobóm nieśmiertelna, jutrzenka zaświeci.

separator poziomy