Strona:Poezye Katulla.djvu/146

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
C.
TRUDNY WYBÓR.

Druhy, Celius i Kwincyus, kwiat werońskiej młodzi,
Jeden do brata, drugi do siostruni chodzi —
Aufilen, Aufilena zwie się to rodzeństwo —
Akurat jak w przysłowiu: Niema jak krewieństwo!
Komu tu bardziej sprzyjać? — Celiusie, tobie;
Bo w szalonej miłości, w tej ciężkiej chorobie,
Co mi szpik wysuszała, tyś mię nie odstąpił:
Bodaj ci, druhu, zato los szczęścia nie skąpił!