Strona:Poezye (Odyniec).djvu/593

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


— „O! więc się marną nie dręcz żałobą!
Mniéj masz do żalu, niż mniémasz.
Tyś jeszcze młody, wszystko przed tobą,
Co nie dziś, jutro otrzymasz.“ —

— „Ty chcesz nadzieją łudzić me oko?
Daremno! wszystko daremno!
To tak daleko, to tak wysoko,
Jak gwiazda błyszczy przedemną,“ —

— „No! ależ gwiazdy nikt nie pożąda,
I tylko tęskna źrenica
Tkliwém spojrzeniem ku nim spogląda,
I ich się blaskiem zachwyca.“ —

— „Ja téż nie pragnę, ja téż nie żądam
Ni Jéj, ni waszéj pomocy.
Tylko z westchnieniem ku Niéj spoglądam,
I płaczę we dnie i w nocy.

1828.