Strona:Poezye (Odyniec).djvu/592

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


POCIECHA WE ŁZACH.

(Z GOETHEGO).




„Czegoś ty smutny, gdy wszystko wkoło
Zakwita wiosny weselem?
Smutek, co twoje zasępia czoło,
Zmniejszy się, gdy go podzielem.“ —

— „Jeżelim smutny — cóż to do kogo?
Jeżelim płakał — mnie boli.
A i łzy czasem słodkie być mogą,
One mi ulżą niedoli.“ —

— „O! nie płacz, nie płacz! pójdź między braty,
Oni twą boleść osłodzą;
Jeśliś co stracił, powiedz twe straty,
Oni je chętnie nagrodzą.“ —

— „Precz z tą pociechą! — nikt z was, jak baczę,
Przyczyn mych żalu nie czuje.
Czyż tylko straty płakać? — ja płaczę,
Że mi tak wiele brakuje.“ —