Strona:Poezye (Odyniec).djvu/538

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Szczęśliwy młodzieniec! on jeden z ufaniem
Ugląda swéj nawy w błękitach przestrzeni;
Nie trwoży się zwloką, nie nudzi czekaniem:
Bo każdy huk fali, on dział jéj strzelaniem,
Bo każdy wał biały, on żaglem jéj mieni.

1830.