Strona:Poezye (Odyniec).djvu/537

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


NA OBRAZ MORSKI.

„PRZEMYCACZE.“




Na okręt zyskowny, nad morzem, w ukyciu,
Mąż, starzec, i młodzian, czekają zarazem.
O! jak ich czekanie podobne jest życiu,
Jak każdy jest wieku swojego obrazem!

Wie starzec, że próżne rachuby człowieka,
Nauczył się żyjąc, jak znosić trosk brzemię;
Więc zdał się na losy: — nie patrzy, nie czeka,
Wytrwaniu, nie szczęściu, zaufał — i drzemie.

Lecz insza, gdy siłą wre pełna pierś męża,
A losem, jak morzem, zawładnąć nie może;
Patrz! wolą swą tylko gniew pychy zwycięża,
I jako na wroga, spogląda na morze.