Strona:Poezye (Odyniec).djvu/299

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Tam już więcéj nie doświadczysz,
Coś tu zniósł w chorobie;
Tam ty nigdy nie zapłaczesz.
Jak my dziś po tobie!

„Żal ci mnie, żal ojca twego! —
O! znam ja cię, znam!
Ale nie płacz! nie ma czego!
I my przyjdziem tam.

„Tyś niewinny, wprost do Nieba
Wzlecieć możesz wzwyż;
Nam snąć grzesznym wziąć wprzód trzeba
Z twéj mogiły krzyż.

w Maju 1865.