Strona:Poezye (Odyniec).djvu/240

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


A Jéjże słowa! — O! bracia moi!
Lutnie nam nasza skruszyć w kawały,
Kto z nas ją tylko dla własnéj chwały,
Dla echa na ziemi stroi!

Lecz kto z niéj w duszy hołd Niebu złoży,
Ten Ją niech widzi, ten Jéj niech słucha!
Moc w nim rozmnoży, pychę ukorzy,
Cud i potęga: Słowa i Ducha.
1857. Lipca 6, w Warszawie.