Strona:Pieśni Kabira.djvu/48

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wszystko się kołysze: niebo i ziemia i powietrze i woda i nawet On, Pan Najwyższy, który kształty przybiera.
Kabir to ujrzał i stał się niewolnikiem.