Strona:Pieśni Kabira.djvu/47

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


XVI

Między dwoma krańcami świadomości i nieświadomości kołysze się duch:
A na nim wiszą wszystkie istoty i wszystkie światy. I niemasz kresu temu kołysaniu.
Tam są miljony istot; tam jest słońce i księżyc, i bieg słońca i bieg księżyca.
Miljony stuleci mijają, a kołysanie nie ustaje ani na chwilę.