Strona:PL Zola - Doktór Pascal.djvu/180

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

czyć kiedyś z matematyczną pewnością prawa wypadków nerwowych i temperamentowych, które się objawiają w jakiejś rasie, w następstwie pierwszego zboczenia organicznego, i które określają u każdego z osobników tejże rasy, stosownie do otoczenia, uczucia, pragnienia, żądze i namiętności, wszystkie objawy ludzkie, naturalne i instynktowne, których ostateczne rezultaty przyjmują nazwę wad lub cnót. I ona jest również dokumentem historycznym — opowiada ona o drugiem cesarstwie, od zamachu stanu, aż do klęski pod Sedanem, gdyż jej członkowie wyszli z ludu, rozeszli się po całem społeczeństwie współczesnem, ogarnęli wszystkie sytuacye, porwani wybujałymi apetytami, popychani tym prądem, cechującym czasy nasze, poganiani tym batem, który zniewala niskie klasy biedz do użycia, bez względu na to ciało społeczne, które w tym biegu i zdeptać przychodzi. Początki — powiedziałem ci to już — początki wyrosły z Plassans i oto my jesteśmy znowu w Plasans.. stąd wyszliśmy i tu wracamy!..
Przerwał sobie znowu, myśl tamowała w nim słowo.
— Jakież to masy wstrząśnięte, ile przejść rozkosznych lub strasznych, ile radości, ile cierpień, jakoby łopatą narzuconych na tę olbrzymą kupę faktów!.. Jest w tem historya ścisła — cesarstwo, ufundowane w krwi, z początku użycia żądne i surowo autokratyczne, zdobywające miasta zbuntowane, potem powoli zsuwające się po pochyłości rozstroju i zapadające na nowo w krew, w takie morze krwi, iż o mało w niem cały naród nie utonął... Są w tem studya społeczne, handel drobny