Strona:PL Z bratniej niwy.djvu/109

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Z TEGOŻ ZBIORKU.

Czy ojcem mym Apollo był,
Nic mnie to nie rozczula,
I z racyi, ponoć, nigdy tej,
Nie miałem w głowie móla.

Wszak liczne fakta z młodych lat
Niezbity dowód czynią,
Ze mi Poezya była wciąż
Piastunką i mistrzynią.

Poezya, miła pani ta —
Jak wszystkie jest dziewczyny:
Wierną ci była, czy też nie,
Nie przyzna się do winy.

„Wierzysz dziewczynie,“ głosi pieśń,
„Uwierzyć tez potrzeba,
„Ze pajęczyny wiotka nić
„Zawiedzie cię do nieba.“