Strona:PL Z bratniej niwy.djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Z TEGOŻ ZBIORKU.

Łza — to lak dyament, jak karbunkuł czysty,
Posiada w sobie tajemniczą moc,
By jako słońca promień wiekuisty
Tęczowe blaski siać w pogodną noc.

Łzie owej bywa stokroć często danem
Gorzkość piołunnych w sobie miewać ros,
Lza taka zdolna wstrząsnąć oceanem,
Ofiarny zdolna zgasić nieraz stos.

Łza lśni, jak w górze srebrna droga mleczna,
Co przez lazury ma w bezkresy wieść.
Gorzkość łzy owej, to zagadka wieczna,
Jak gwiazd tej drogi cel i bytu treść.