Strona:PL Wyspiański - Legenda.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

Witeziu, czekać prom!!!
Ty słuchasz gędźnych lir....

(pokręca lirę)
ŚMIECH
(pokręca liry)

1.  Bywało, bywało,
Wesele się śmiało
i Gody.
A owo, jak ptacy,
wesele pierzchało
i gasły, jak Zorze, urody.

ŁOPUCH
(pokręca liry)

2.  Jak Zorze, jak Zorze,
Wesele się śmiało;
nie smętni byliśwa,
nie tacy.
A owo, jak woda,
wesele spływało;
kaj w czeluść zapadło, jak wody.

ŚMIECH
(pokręca liry)

3.  Jak wody, jak wody,
weselne urody
zapadły w ugory i lasy.
Przegnały pogody
na pastne zatory,
pogasły rumieńce i krasy.