Strona:PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923.djvu/0947

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


najlepszą cząstkę obrała, która od niéj odjętą nie będzie.


Rozdział XI

Uczy zwolenniki, jako się mają modlić przykładem onego, który w nocy troje chleba pożyczał, Pharyzeuszom o djabłów wypędzaniu odpowiada, i ich potępienie wielkiem przeklęctwem objawia.


I stało się, gdy był na niektórem miejscu, modląc się, i gdy przestał, rzekł do niego jeden z uczniów jego: Panie! naucz nas modlić się, jako i Jan nauczył ucznie swe.

2.I rzekł im: Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze! święć się imię twoję. Przyjdź królestwo twoje. [1]

3.Chleba naszego powszedniego daj nam dzisia.

4.A odpuść nam grzechy nasze, gdyż i my odpuszczamy każdemu nam winnemu. A nie wwódź nas w pokuszenie.

5.I rzekł do nich: Kto z was będzie miał przyjaciela i pójdzie do niego o północy i rzecze mu: Przyjacielu! pożycz mi trojga chleba;

6.Albowiem przyjaciel mój przyszedł do mnie z drogi, a nie mam co przedeń położyć.

7.A on zewnątrz odpowiadając, rzekłby: Nie uprzykrzaj mi się, już drzwi zamkniono, a dziatki moje są w łożnicy zemną, nie mogęć wstać i dać ci.

8.A jeźli on będzie trwał kołacąc, powiadam wam: Chociaż mu nie da wstawszy, przeto że jest przyjaciel jego: wszakóż dla przykrego nalegania jego wstanie i da mu, ile mu go potrzeba.

9.I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dano, szukajcie, a najdziecie, kołaczcie, a będzie wam otworzono. [2]

10.Albowiem każdy, który prosi, bierze, a który szuka, najduje, a kołacącemu będzie otworzono.

11.A któryż z was ojca prosi o chleb, izali mu da kamień? albo o rybę, izali miasto ryby poda mu węża? [3]

12.Albo jeźliby prosił o jaje: izali mu poda niedźwiadka?

13.Jeźliż tedy wy, będąc złymi, umiecie dawać dobre datki dzieciom waszym, jakóż daleko więcéj Ojciec wasz z nieba da Ducha dobrego tym, którzy go proszą?

14.I wyrzucał czarta, a on był niemy; a gdy wyrzucił czarta, przemówił niemy: i dziwowały się rzesze. [4]

15.A niektórzy z nich mówili; Przez Beelzebuba, książęcia czartowskiego, wyrzuca czarty. [5]

16.A drudzy kusząc, domagali się znaku od niego z nieba.

17.A on skoro ujrzał myśli ich, rzekł im: Wszelkie królestwo, przeciw sobie rozdzielone, będzie spustoszone, i dom na dom upadnie.

18.A jeźliż i szatan rozdzielon jest przeciw sobie, jakóż się ostoi królestwo jego? gdyż powiadacie, iż Ja przez Beelzebuba wyrzucam czarty.

19.A jeźliż Ja przez Beelzebuba wyrzucam czarty, synowie wasi przez kogo wyrzucają? dlatego oni sędziami waszymi będą.

20.Lecz jeźli palcem Bożym wyrzucam czarty, zaisteć na was przyszło królestwo Boże.

21.Gdy mocarz zbrojny strzeże dworu swego, w pokoju jest to, co ma.

22.Ale jeźli mocniejszy nadeń nadszedłszy, zwycięży go, odejmie wszystkę broń jego, w któréj ufał, i korzyści jego rozdał.

23.Ktoć nie jest zemną, przeciw mnie jest, a kto nie zgromadza zemną, rozprasza.

24.Gdy duch nieczysty wynidzie od człowieka, chodzi po miejscach bezwodnych, szukając odpoczynku: a nie nalazłszy, mówi: Wrócę się do domu mego, zkądem wyszedł.

25.A przyszedłszy, najduje go umieciony i ochędożony.

26.Tedy idzie i bierze z sobą siedmi innych duchów gorszych nad się, a wszedłszy, mieszkają tam, i stawają się pośledniejsze rzeczy człowieka onego gorsze, niźli pierwsze.

27.I stało się, gdy to mówił, podniósłszy głos niektóra niewiasta z rzesze, rzekła mu: Błogosławiony żywot, który cię nosił, i piersi, któreś ssał.

28.A on rzekł: I owszem, błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

29.A gdy się rzesze zbieżały,

  1. Matth. 6, 9.
  2. Matth. 7, 7.21, 22. Marc. 11, 24. Jan. 14, 13.15, 7.16, 23. Jak. 1, 5.
  3. Matth. 7, 9.
  4. Matth. 9, 32.12, 22.
  5. Marc. 3, 22.