Strona:PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923.djvu/0925

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


2.Bo mówili: Nie w święto, aby snadź nie był rozruch w ludu.

3.A gdy był w Bethanii w domu Symona trędowatego i siedział u stołu, przyszła niewiasta, mając alabastr olejku szpikonardowego drogiego, a stłukłszy alabastr, wylała na głowę jego. [1]

4.I byli niektórzy, co się gniewali sami w sobie, a mówili: Na cóż się stała ta utrata olejku? [2]

5.Albowiem mógł się ten olejek przedać drożéj niż za trzy sta groszy i rozdać ubogim, i gniewali się na nię.

6.A Jezus rzekł: Dajcie jéj pokój, czemu jéj przykrość czynicie? Dobry uczynek przeciwko mnie uczyniła.

7.Bo zawżdy ubogie macie z sobą, i kiedy będziecie chcieć, możecie im dobrze czynić; lecz mnie nie zawżdy macie.

8.Ta, co miała, uczyniła: uprzedziła pomazać ciało me na pogrzeb.

9.Zaprawdę powiadam wam: Kędyżkolwiek opowiadana będzie Ewangelia ta po wszystkim świecie, i co ta uczyniła, powiadać będą na pamiątkę jéj.

10.A Judasz Iszkaryoth, jeden ze dwanaście, odszedł do najwyższych kapłanów, aby go im wydał. [3]

11.Którzy usłyszawszy, uradowali się, i obiecali mu dać pieniądze; i szukał, jakoby go czasu pogodnego wydał. [4]

12.I pierwszego dnia przaśników, gdy Paschę ofiarowali, rzekli mu uczniowie: Gdzie chcesz, abyśmy szli i nagotowali, żebyś jadł Paschę?

13.I posłał dwu z swych uczniów i rzekł im: Idźcie do miasta, i potka się z wami człowiek niosąc dzban wody, idźcież za nim.

14.A gdziekolwiek wnidzie, powiedzcie panu domu, iż Nauczyciel mówi: Gdzie jest odpoczynienie moje, kędybym jadł Paschę z uczniami moimi?

15.A on wam ukaże wieczernik wielki usłany, i tam nagotujcie nam.

16.I poszli uczniowie jego i przyszli do miasta i naleźli, jako im powiedział, i nagotowali Paschę.

17.A gdy był wieczór, przyszedł ze dwiemanaście. [5]

18.A gdy oni siedzieli i jedli, rzekł Jezus: Zaprawdę powiadam wam, iż jeden z was wyda mię, który je zemną.

19.A oni poczęli się smęcić i mówić mu z osobna: Izali ja?

20.Który im rzekł: Jeden ze dwunaście, który zemną macza rękę w misie. [6]

21.Synci człowieczy idzie, jako o nim jest napisano; lecz biada człowiekowi onemu, przez którego Syn człowieczy będzie wydan! lepiéj mu było, by się był człowiek on nie narodził. [7]

22.A gdy oni jedli, wziął Jezus chleb i błogosławiąc, łamał i dał im, i rzekł: Bierzcie, to jest ciało moje. [8]

23.A wziąwszy kielich, dzięki uczyniwszy, dał im, i pili z niego wszyscy.

24.I rzekł im: Ta jest krew moja nowego testamentu, która za wielu będzie wylana.

25.Zaprawdę powiadam wam: Iż już nie będę pił z tego owocu winnéj macice, aż do onego dnia, gdy go pić będę nowy w królestwie Bożem.

26.A hymn odprawiwszy, wyszli na górę Oliwną.

27.I rzekł im Jezus: Wszyscy się zgorszycie ze mnie téj nocy; iż napisano jest: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce. [9]

28.Ale gdy zmartwychwstanę, uprzedzę was do Galilei.

29.A Piotr mu rzekł: Chociażby się wszyscy zgorszyli z ciebie, ale nie ja.

30.I rzekł mu Jezus: Zaprawdę powiadam ci, iż ty dziś téj nocy, pierwéj niż dwakroć kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.

31.A on więcéj mówił: By potrzeba i umrzeć mi z tobą, nie zaprzę się ciebie. Także téż i wszyscy mówili.

32.I przyszli do folwarku, któremu imię Gethsemani, i rzekł uczniom swoim: Siedźcie tu, aż się pomodlę, [10]

33.I wziął z sobą Piotra i Jakóba i Jana, i począł się strachać i tęsknić sobie.

  1. Matth. 26, 6. Jan. 12, 1.
  2. Matth. 26, 8. Jan. 11, 4.
  3. Matth. 26, 14. Luc. 22, 4.
  4. Matth. 26, 16. Luc. 22, 6.
  5. Matth. 26, 20. Luc. 22, 14. Jan. 13, 21.
  6. Luc. 22, 21. Psal. 4, 10. Dzie. 1, 16.
  7. Matth. 26, 24.
  8. 1. Kor. 11, 24.
  9. Jan. 16, 32. Zach. 13, 7.
  10. Matth. 26, 36.