Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/290

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Oto prorok grzmi natchniony,
Planów Bożych wielki świadek:
„Stany Litwy i Korony,
„Zapowiadam wam upadek!“[1]

Obraz padł gdzieś w otchłań ciemną,
Tylko echo groźbą grzmiało,
I ów świadczył mąż przedemną,
Że się słowo ciałem stało...



VII

Zdala, coraz to boleśniej,
Coraz tęskniej, coraz smutniej,
Dźwięk dolata cichej pieśni,
Czarnoleskiej dźwięcznej lutni...

Idzie w wieńcu ze siwizny,
Wieszcz nasz, łkając piersią całą,
Bo na „Treny“ dla Ojczyzny,
Strun na harfie mu nie stało...

Więc spuściznę swą grobową,
Na nic zdatną już w tej dobie,
Pieśń i lutnię bojanową,
Na Ojczyzny składa grobie.

Jak za natchnień swych rodzicem,
Sunie dziatwy ciżba wierna:

  1. „Z żałością i z płaczem z wielkiego bolu serdecznego, opowiadamy wam upadek wasz“. Słowa ks. Piotra Skargi.