Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/097

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wtenczas radosny, nucąc wesoło,
Kornie promienne zdobię Jej skronie.

Mały podarek!... Lecz mi się zdawa,
Że w skromnej dani wiosenne kwiatki,
Przyjmie Królowa Niebios Łaskawa,
Chętnem uczuciem najlepszej Matki.

Poranny zwiastun chwili radosnej,
Cieniem majowych trawek spowity,
Wonny, jak powiew rozkosznej wiosny,
Barwny, jak czyste niebios błękity;

Ten, co jest uczuć skromnych obrazem,
Fiołek, z kielichem lilji związany,
Jakże się cudnie wydaje razem,
Onej przeczystem tchnieniem owiany!

I jakże miłe są owe bratki,
Złączone z sobą w zgodzie niewinnej!
Dziatwo! te drobne pól naszych kwiatki,
To wzór miłości waszej rodzinnej!

Tych uczuć świętych, w życia poranek,
Związujcie drobne kwiateczki!
Które wam dzisiaj na skromny wianek,
Przynoszę, lube dziateczki!


Dla polskich dzieci page0097.jpg