Strona:PL Stefan Żeromski - Ponad śnieg bielszym się stanę.pdf/130

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


swem, nigdy Łuży się nie wyrzeknę. To jest moja ziemia.

HELENA

Wiko już jej posiadać nie chce. Komuż ją mama odda?

RUDOMSKA

On nie chce Łuży posiadać...

WINCENTY

Nie chcę.

RUDOMSKA (bezsilnie)

Nie mam już na ciebie środka przymusu. Drugi raz już cię karać za nieposłuszeństwo nie będę, tak jak wtedy. Wiko nie chce być panem! Świat w istocie oszalał.

HELENA

Zatrząsł się cały w posadach i z wnętrza swego zgniliznę na wierzch wyrzucił.

WINCENTY

Nie dość jest dźwigać kamienie na pomnik Olelkowicza, ażeby spełnić dzieło pokuty. Nie dość jest rozrzucać po ziemi krew, rękę, nogę... Należy nam spełnić akt pokuty czynnej za wszystko, cośmy kiedykolwiek wykonali złego.

RUDOMSKA

Wszystko przeciwko mnie...