Strona:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Teatr.djvu/105

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


tystów, łatwość imitacji, szakalizm, blaga, która czyha dziś w każdym kącie i »społeczność« teatru pozwolą na ostateczne rozwinięcie się tej linji — jest kwestją przyszłości.[1]





  1. P.S. O ileby repertuar dzisiejszy był takim, żeby go formalnie traktować można, poprosiłbym jedno z pism, aby zaryzykowało i zrobiło mnie na miesiąc »eksperymentalnym recenzentem«. Zobaczylibyśmy wówczas czy o Czystej Formie na scenie można mówić, czy nie. Teraz jednak byłoby to niemożliwem: ryczałbym tylko: »To nie jest sztuka!« lub kląłbym realistyczną reżyserję arcydzieł formalnych dawnych mistrzów.