Strona:PL Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć.djvu/660

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Oboli vero in suo usu manebant. Ita ut pro solido antiquo sex duntaxat commutarentur, pro novo vero XII. Nam ab initio duodecim obolorum fuisse solidum facile conjici potest. Sicut enim quindenum numerum vulgo mandel vocamus, ita in plerisque germanie terris vox illa schilling pro duodenario numero durat. Perseveravit autem novorum solidorum appellatio usque ad memoriam nostram: quomodo demum grossi facti sunt inferius dicavi.
Novorum igitur solidorum marche VIII per sexaginta, libram unam puri argenti continebant: quod ex eorum compositione satis apparet. Constant enim ex dimidio eris et altera medietate argenti et eorum marche VIII per LX pendent prope libras duas. Antiqui vero pondere ut dictum est pares illis valore ex dimidio Cum enim quartam solummodo partem argenti haberent, marche XVI e libra argenti puri veniebant, pendentes quadruplum. Postea vero mutato statu patrie cum civitatibus esset cudendi monetam concessa potestas ipseque novum exequerentur privilegium crevit pecunia multitudine non autem bonitate. Cepitque quatuor partibus eris quinta argenti in solidis antiquis misceri donec marche XX argenti libra commutarentur. Sicque novi illi solidi cum jam meliores essent plus quam duplo, solidis recentibus facti sunt scoti ut jam XXIIII pro marcha levi computarentur: periit ergo quinta pars bonitatis monete in marcha. Postea vero quam evanescerent novi solidi jam scoti facti eo quod etiam per Marchiam essent accepti placuit eos grossorum estimatione revocare, hoc est sub solidis tribus, maximo errore et tanto procerum consilio prorsus indigno perinde ac si Prussia sine illis esse non posset, quamvis non essent meliores denariis quindecim tunc currentis monete ubi jam multitudo etiam premebat estimatione ipsius. Dissidebant ergo grossi cum solidis in quinta vel sexta parte minus valentes a constituto et fallaci et iniqua estimatione detrahebant dignitati solidorum. Oportebat fortassis injuria sic vindicari quam solidi grossis prius intulerant coëgerantque eos scotos fieri. Sed ve tibi Prussia que tuo proh dolor interitu male administrate reipublice penas pendis. Igitur estimatione simul et valore pecunie, passim evanescentibus a fabricatione tamen monete plane cessatum non est et expensis


nowy bity. Ztąd poszło, iż dwojaką naówczas ludowi narzucano grzywnę, tojest: nowych solidów i starych. A tak grzywna nowa czyli dobra, jak grzywna stara czyli lżejsza zawierała 60 solidów. Obole zaś utrzymywały się przy swéj cenie, tak iż ich sześć za stary solid, dwanaście zaś za nowy dawano. Że bowiem pierwiastkowo solid składał się z 12 obolów, łatwo się można dorozumiéć, gdyż jak liczbę 15 nazywamy w pospolitéj mowie mendlem, tak w wielu prowincyach niemieckich wyraz szeląg liczbę 12 oznacza. I to nazwisko nowych solidów aż do naszych utrzymało się czasów; jak zaś nakoniec zamieniły się grosze, niżéj o tém powiem.
Ośm przeto grzywien nowych solidów (każdą po 60 solidów licząc) funt czystego srébra zawierały, o czém z ich rozbioru łatwo się można przekonać: składają się bowiem z połowy miedzi i połowy srébra; a grzywien 8 każdą po 60 solidów rachując, ważą prawie dwa funty; stare zaś czyli dawne, jak się wyżéj powiedziało, równe są nowym co do wagi, lecz połowę tylko mają wartości. Gdy zaś tylko czwartą część srébra miały w swym składzie, z jednego przeto funta czystego srébra, 16 grzywien wypadało, i te cztéry razy więcej ważyły. W późniejszych czasach po zmianie stanu ojczyzny, gdy miasta otrzymały pozwolenie bicia monety, i nowy ten przywiléj do skutku przywodzić zaczęły, naówczas pomnażały się pieniądze co do liczby nie zaś co do wartości: zaczęto bowiem do czterech części miedzi dodawać jednę piątą tylko część srébra w starych solidach, tak, że nakoniec 20 grzywien za jeden fant srébra wymieniano. Gdy więc owe solidy nowe więcéj jak dwa razy były lepsze od świeżo wybitych, zrobiono je skojcami, których 24 na jednę lekką grzywnę liczono; ginęła zatem na każdej grzywnie piąta część wewnętrznéj wartości monety. Gdy zaś później solidy, już skojcami nazwane, coraz rzadziéj w obiegu się pokazywały, dlatego, iż je w całym przyjmowano Marchiacie, podobało się nadać im cenę groszów, tojest 3 solidów, lubo nie były lepsze od 15 denarów obiegającej wtenczas monety, któréj mnóstwo własną jéj cenę zniżało. Urządzenie takowe nastąpiło za poradą błędną, i piérwszych kraju obywateli wcale niegodną, jak gdyby Prusy bez téj monety obejść się nie mogły. Różniły się więc grosze od solidów, piątą lub szóstą część mniej ważąc niż postanowiono było; a niesłuszném i niegodziwém oszacowaniem zniżały wartość solidów. Trzeba więc było cudzą krzywdą wynagrodzić uszczerbek,