Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/128

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    ROZDZIAŁ XI.
    Uczcie się tańczyć!

    Przez długi czas siedziałem cicho i nie mogłem przemówić ani słowa. Dopiero, odpocząwszy i uspokoiwszy się trochę, zapytałem szkapy:
    — Ha? i cóż ty powiadasz o naszem towarzystwie? co?... Jak dobrem, jak szlachetnem jest ono! jak gorliwie zajmuje się twoim losem i myśli o nim! Ono chce poprawić twoje położenie, pragnie aby na przyszłość lepiej obchodzono się z tobą! Ale, widzisz moja kochana, to w znacznym stopniu i od ciebie samej zależy. Szczęście twoje, twoja lepsza dola zależy dużo od ciebie. Jeżeli posłuchasz dobrej rady i naśladować będziesz wszystkie postępki i chód uczonych, tresowanych koni, to ci później (jeżeli Bóg pozwoli) będzie dobrze! Zamiast do grubych i nieprzyjemnych robót, będziesz używaną do lżejszych i pięknych zajęć. Kto wie, moja kochana, co z czasem może nastąpić?! Z czasem możesz jeszcze wyjść na ludzi i wyglądać zupełnie inaczej niż dziś... Ha! cóż ty na to powiadasz, szkapo?