Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/197

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Co rozwesela, * Pociech udziela, * Zlewa się łzami, * Pod wiatrów burzami.

Uporczywych serc i hardych, * Wychodźcie już z murów twardych, * Wychodźcie córeczki Syońskie: * Patrzcie na czyny, * Króla Dzieciny, * Tron tego Pana, * Ze słomy i siana. * Słudzy: osiełek, * I mizerny wołek.

O Boże! Tyś źródło czyste, * Mej pociechy i wieczyste, * O uweselenie Anielskie! * O kochający! * O zbawiający! * Tyżeś Dzieciątko, * Król Niemowlątko? * Tyżeś jest Stwórca, * Tyżeś nieba Rządca?

O Miłości niezmierzona! * O Dobroci nieskończona! * Jezu! któż Cię określić może? * Jakaż Cię męczy, * Miłość i dręczy? * O światło świata, * W niebie odpłata, * Zbawienia Sprawco, * Obrońco i Dawco.

Kolebeczko! o sianeczko! * Pełna Boga stajeneczko! * Panno Rodzicielko! o Dziecię! * Dziecię zrodzone! * Słowo Wcielone! * Tu ogień wzrasta, * Serce przyrasta. * Tu pierś topnieje, * Tu miłość drętwieje.





PIEŚŃ  187.
MSZA ŚWIĘTA NA BOŻE NARODZENIE (PASTERSKA).