Strona:PL Kajetan Koźmian - Różne wiersze.djvu/44

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


II. ODA
na zawieszenie orłów francuskich w Lublinie.[1]

Drżyjcie ludy wiarołomne,
Drżyj rodzie Ulissa nowy,
Gdzież są zastępy ogromne,
Co światu niosły okowy?
Zaledwie nikczemne zgraje
Nachodzą sąsiedzkie kraje,
Zabrzmiały ich krwawym zgonem
Brzegi Dunaju i Wisły;
Co za szalone zamysły
Chcieć walczyć z Napoleonem!

Zbyt trwożni działać otwarcie,
Jędze wam podały radę,
Na berła świata wydarcie
Przywołać nikczemną zdradę;
Na wasze chytre namowy
Kantabry podnoszą głowy,
Fanatyzm ich wiedzie krwawy;
Lecą z piekła wszystkie zbrodnie,
Miecze, sztylety, pochodnie
I hasło waszej wyprawy.

  1. „Oda, czytana na publicznem posiedzeniu u Jaśnie Wielmożnego Kajetana Hebdowskiego, zastępcy ministra wojny i generała komenderującego w obydwóch Gallicyach, w dzień uroczystości zawieszenia orłów francuskich w Lublinie, przez Kajetana Koźmiana w Zamościu, dnia 4 sierpnia 1809 r.“ Taki jest tytuł w oryginale.