Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.6.djvu/389

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


CHÓR.

Alleluja! Hosanna! Hosanna!


ELJAKIM.

— i słowa Moje w usta jego włożę,
by rozpowiadał to, co mu polecę...
Tak u Mojżesza jest i u Jezai,
a i Jeremiasz prorok to potwierdza —


KAIFASZ.

W rozdziele czternastym —


ABIJA.

Wiersz piętnasty —


ANTYPATER.

Rabbi Johanan zali jest prorokiem?


GŁOS.

Zali prorokiem jest rabbi Johanan?


ELJAKIM.

Nie! Wprawdzie mówi słowa,
które był wyrzekł Pan,
ale je zwraca do króla,
a Pan je powiedział,
jak już nadmienił Janai syn Gada,
li ogólnikiem.
Hardzie poczyna rabbi Johanaan,
przeto się nie bój go, panie,
tarczę masz w Piśmie!
Albowiem ten, który przyjdzie, —
mówi Jezajasz —
patrz rozdział czterdziesty i wtóry
wiersz drugi —