Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.6.djvu/285

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Krzyż dla zdrajcy z tego drzewa!
Tańcz narodzie, Miriam śpiewa — — —


STRAGANIARZE.

Przędze sydońskie! Kosztowne obiodrza!
Naramiennice!...
Handel! handel! handel!


LUCYFER.

Przytul się, duszo!...


DUSZA WYGNANA Z RAJU.

To grzech pierworodny
Takiem szaleństwem dotknął ludzi... Zgroza!
Gdzież jest zbawienie?...


LUCYFER.

We mnie... Drżysz?... Odejdźmy...


DUSZA WYGNANA Z RAJU.

Nie! nie! Za grzech ów niech do dna wychylę
Kielich goryczy...


LUCYFER.

Tak, jak On w Oliwnym
Pił go Ogrodzie?!... Odwrócę od ciebie
Ten znak upadku rozumu i woli...
Kto nie chce pić go, nie pije... Czyż warto
Dla takiej tłuszczy... Przytul się, ma duszo!


DUSZA WYGNANA Z RAJU.

Zimnyś!...


LUCYFER.Me zimno jest ciepłem.

DUSZA WYGNANA Z RAJU.

Nie! kłamiesz!
Od Niego, czuję, idzie ciepło...