Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.1.djvu/076

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
LXVI
JAN KASPROWICZ

DUMKA WYGNAŃCA.


Gdzie domek mój,
Gdzie naród mój?
Gdzie przejrzyste Wisły wody
I gdzie Tatrów szkliste lody,
Gdzie pszenicy bujny zwój,
Tam ojczyzna, domek mój!...[1].

By mogło być,
Śród braci żyć,
W swoim domku, w lubem gronie,
Na ojczyzny spocząć łonie
I o szczęściu błogo śnić,
Razem z bracią swoją żyć!

Któż da mi znać,
Gdzie moja brać?
Może kości jej już zgniły,
Śród zielonej gdzieś mogiły
Może wiecznie legła spać,
Może w grobie moja brać!...

Nie wabi świat,
I młodych lat:
Legli bracia, pusta chata,
Nad ojczyzną ręka kata,
Choć rozkwita bujnie kwiat,
Nie przywabi młodych lat!...




ELEGIA.


O piewco młody! spojrzyj okiem ducha
Na twej przeszłości starosławne chwile,

  1. 1. zwrotka obca!