Strona:PL Istrati - Żagiew i zgliszcza.djvu/123

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ry miejscowego chłopa wyrzuca przemocą z jego domu, każąc mu iść gdzie mu się podoba, — przydzielając jego nędzną chatkę i kawałek ziemi „swoim ludziom“.
Udało mi się wyjść kiedyś samemu i zetknąć się z jedną z takich nieszczęśliwych rodzin, które tułają się po całym kraju, zdychają z głodu a nocują na stacjach: poprostu serce się kraje z bólu na ten widok.
Oto, co zrobiono z Georgji!...



Butum — Nowy Afon

Odtąd zaczynam stopniowo tracić coraz bardziej wiarę. Kraj Zakaukazki, gdzie sroży się despotyzm, i Kaukaz, gdzie panuje wszelka rozpusta komunistyczna, to typowe przykłady tego, co się dzieje w całym Z. S. S. R. Ucisk z góry, — u dołu zaś ani śladu jakiejkolwiek samodzielności. Wszystko słucha ślepo Moskwy, której obecny parol brzmi: zdławić wszelkie próby niezależności umysłowej i rzeczowej krytyki, posługując się każdym, kto gotów jest iść po linji rządu i głosować jak mu każą.
Zwłaszcza wszystkie Syndykaty i Kooperatywy mieszkaniowe postępują z takiem wyrafinowanem okrucieństwem, na jakie nawet carska ochrana nigdy zdobyć się nie śmiała. Ochrana bowiem była poprostu tylko dobrze zorganizowaną policją, której funkcjonarjusze nie tworzyli nigdy jakiejś odrębnej sekty. A komunizm oficjalny, — to prawdziwa sekta. Co więcej, ochrana nigdy nie sięgała