Strona:PL George Gordon Byron - Manfred.djvu/17

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Nicość wasza się otwiera;
Przez tego co nie umiera,
Stańcie wnet przed waszym panem.
Występujcie, występujcie!!!.....

(Chwila milczenia.)

Jeśli groźb tych nie słuchacie,
Straszliwsze jeszcze poznacie,
Podłe duchy nie żartujcie!!!.....
............
Niech się wola moja stanie,
Przez własności od was znane,
Wyższe nad te, mianowane;
Przez strasznéj gwiazdy zesłanie,
Co przez czary nieodparte,
Dotąd żadnemi czarami,
Jak widmo z piekieł wyparte,
Iskra świata zniszczonego!!!.....

Przez słowa przekleństw ziszczonych,
Nad mym losem zawieszonych!.....
Ja wzywam przyjścia waszego:
Występujcie!..... Występujcie!!!.....

(W głębi ciemnéj galeryi pokazuje się gwiazdka stojąca bez poruszenia; słychać głosy śpiewające.)