Strona:PL Gallus Anonymus - Kronika Marcina Galla.pdf/257

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


samego urodzenie, drugą do Białogrodu na Węgrzech? Kronikarz w istocie daje powód do tego mniemania, brakiem szczegółów o miejscowościach, lecz nie określeniem dwojga dat odrębnych, pod względem czasu pielgrzymki. Tyle przecież — można by się spodziewać — w takim razie, zdobył się na odróżnienie Francyi i Węgier, iż choćby najkrótszą wzmianką o pierwszéj, usuwałby wątpliwość. Lecz się u niego dzieje przeciwnie. Odróżnia on pielgrzymkę do Węgier, od pielgrzymki do Gniezna w powrocie. O Francyi ani słowa. Według więc tekstu kroniki, nicby pomienionego domysłu, o dwóch pielgrzymkach do dwóch tak odległych od siebie krajów, przynajmniej w tym jednym okresie czasu nie usprawiedliwiało. Słuszność więc na teraz, musi mieć dla nas komentarz Bielowskiego (Pomników T. I, str. 481), iż wzmianka o ś. Idzim, tyczyła się opactwa pod wezwaniem tego świętego w Szymegu na Węgrzech a wzmianka o ś. Stefanie, kościoła Panny Maryi w Białogrodzie (Stuhl-Weissenburg) na tychże Węgrzech, który założonym był niegdyś przez tego świętego króla i w którym spoczywały jego zwłoki po zgonie. Okresem zkądinąd panowania króla Kolomana, spółczesnego Krzywoustemu, od r. 1095 do 1114, na myśl przeciwną, jeszcze nie na prowadza wcale, gdy pokuta surowego sędziego na Zbigniewa, nie mogłaby, z samegoż porządku opowiadania przypadać w żadnej dacie wcześniejszéj. Na zbytnią tymczasem a zwykłą Gallowi, zwięzłość stylu, spada wina wątpliwości, o której mówiliśmy.
Nie pomińmy wzmianki, iż chronologowie wnoszą o innéj jeszcze dwoistości, czyli że przez króla węgierskiego, nie wyszczególnionego z imienia u Galla, chcieliby rozumieć następcę już Kolomana, syna jego Stefana II, jak przy téj opinii Naruszewicz obstaje ale według dat panowania Stefana II, i zakres kroniki naszéj, posuwałby się do dalszych lat nad rok 1110. Naruszewicz miejsce spotkania królów polskiego i węgierskiego, naznacza w Budzie, po drodze do Białogrodu. Słowo ostatnie Galla w tym sporze, jak miecz Brennusa, szali nie przeważa; pomimo, iż wymienia Kolomana — wszakże świéżo mówiliśmy o podstawieniu przezeń innego imienia księcia czeskiego czyli Borzywoja, w miejsce Sobiesława. Znać go pamięć niekiedy zawodzi, skoro się na niéj jedynie opiéra.


24)  Nie powinniśmy z pamięci wymazywać wyprawy poczętéj piérwéj.

Rozumielibyśmy, że i pod tym względem niedokładność jakaś zachodzi w jego kronice, Od wyprawy nakielskiéj rozpoczynał