Strona:PL Felicyana przekład Pieśni Petrarki.djvu/054

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


zwłaszcza kiedy się do tego okolicznościowe jeszcze (Petrarce tylko i Laurze zrozumiale niegdyś) wzmianki przyłączą — najbieglejszy badacz nie zdoła wybrnąć z ciemności. Za osobliwszy przykład w tym względzie służyć może Canzona I-sza.
Jednak, przesada w Symbolice u Petrarki, ani w części nie dochodzi jeszcze do tego, czego sobie w podobnym względzie Dante, jak wiemy, pozwalał. Weźmy na to szczegół mniej powszechnie znany. W Życiu Nowem wspomina on kochankę przyjaciela swego Gwidona Cavalcanti, która mu niby pierwsza dała przeczucie Beatryczy. Imię jej było poprostu Joanna. Powiada więc, że mu się objawiła jako Jan Poprzedziciel (Joannes Praecursor), prostujący drogę Miłości. Twierdzi jednak, że właściwe jej imię było „Priniavera,“ co znaczy jednocześnie: wiosnę, pierwiosnek i pierwszą prawdziwą. Na tem jużby wreszcie skończyć można — ale Dante śmiało dalej kroczy, wykładając, że nazwa ta zapowiada jeszcze tę, która przyjść ma pierwsza (prima verrá).
W dalszym ciągu dwuznaczników związanych z imieniem Laury, w Eklogach łacińskich brzmi ono Laurea, co znaczy: Wieniec[1]. Ów zaś wspomniany wyżej Lauro, w Zbiorze pieśni Włoskich, plącze się nieustannie ze złotem jej włosa (l’auro, po dzisiejszemu l’oro). Bawienie się w grę tę, nastręcza nawet poecie Alliteracye, do których także słabość miał niejaką[2]. Tak w Sonecie 208 czytamy: — „Laura, che’l verde lauro e l’aurea crine... move.“—

Miejsce tu wreszcie ściślej oznaczyć Symbolikę skojarzenia Laury z laurem. Najczęściej rzecz się majak następuje: Laura jest niby to samo co Dafne, przeczysta dziewica. Tę, jak wiadomo. ukochało słońce — król światłości: a ona przed tą miłością zmysłową na kraj świata uciekła, aż ją Miłosierdzie w coś przedziwnie uświęconego zmieniło — i oto, ku Niebu wzniesione jej ręce, Chwałę dziś rozdają — gdyż się stała krzewem niebiańskim wiekuiście zielonym, którego cień błogi od namiętnych żarów zbawiennie

  1. Myśl te nawet Petrarka z życia swego najgoretszem związał pragnieniem. Wspomniałem już powyżej, że tylko z powodu Laury, lauru, a jak tu wieńca, sobie życzył.
  2. Przytaczam tego parę przykładów:

    Di me medesmo meco mi vergogno.
    Del fiorir queste innanzi tempo tempie...
    Morte m’ha morto, e sola puδ far morte.
    Delle catene mie gran parte porto.
    Meco di me mi maraviglio spesso.