Strona:PL Faleński - Meandry (1904).djvu/134

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


304.

Wzór niech ci dawa żywot mniszy.
Tam, gdy już trosk przetrwawszy znoje,
Jedynie smutki pomnisz twoje,
I gdy ci, w modlitewnej ciszy,
Samotność tylko towarzyszy —
Bóg cię w opiece ma za dwoje.


305.

Człek chętnie z bliźniemi się podzieli
Twardemi złej doli brzemiony,
Ni pociech, ni szczędząc im obrony —
Ale mu jedynie Anieli
Dopomódz zdołają, jeżeli
Sam siebie pocieszać jest zmuszony.


306.

Gdy wygnańcy, w smutnej dziejów chwili,
Wrogich Zrządzeń chcąc dosięgnąć zmiany,
W świat przez mroczne mają iść tumany,
Mężna Wiara mgłę im z dróg odchyli —
Ale żaden z takich, co zwątpili,
Nie ogląda Ziemi Obiecanej.


307.

Niech ci nie będzie wstrętnem wołanie
Tych, którzy, stojąc drżący i bledzi,