Strona:PL Eurypidesa Tragedye Tom II.djvu/71

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Które z nią, panią dziś twoją,
Dzielić tak jesteś zmuszona!

*

Poznaj swą dolę, znaj grom,
Co dzisiaj na ciebie tak spada!
Z władcami swoimi chcesz bój
Poczynać, chcesz zwalczać ten dom
Lakedemoński?... Ma rada:
Odwróć-że krok ten swój
Od ofiarnego ołtarza —
Siła twej pani przeważa —
Darmo się lica twe znoją,
Służebną ty jesteś, nie ona!


∗                    ∗

Wstań! Rzuć promienny chram
Tej córki Nereuszowej!
Wszak między służebnemi
Na obcej jesteś ziemi,
Z przyjaciół nie masz nikogo
W tem obcem mieście, o srogo
Prześladowana niewiasto!

*

Źle zawitałaś tu k’nam,
W te naszych władców alkowy!
Trojanko, żal mi ciebie,
Ale w milczeniu pogrzebię
Mą żałość, gdyż bardzo się trwożę,
Że mi to za złe wziąść może
Latorośl córki Zeusa!