Strona:PL Ernest Buława - Poezye studenta tom III.djvu/277

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Kwitną cytryny, kapią pomarańcze,
Wonieją róże, ciche źródło dzwoni,
Obie wraz rzekły: smutek w sercu niańczę!...
I znów umilkły ... w kwiatach mają czoła,
Lecz ich rozmowa mniej szczera, wesoła,
W sercach zawiści budzi się gadzina,
I coraz groźniej sycząc wznosi głowę
I jadowite żądło już napina,
By godzić w serce, serce co się prosi...
Odkąd Alkeos przybył z Mityleny,
I pieśnią do nich przemówił uroczą,
Obie już marzą przy blasku Seleny,
Lecz obie w piersi tajemnice tłoczą,
Bo jedna drugiej niewyzna, co skrycie
Kocha nad życie!...
Alkeos smutny, sam niewiedząc czemu,
Do obu dziewic przylgnął serca szałem,
Safo mu miła ... ogniem piersi całym,
I Myrtis droga czuciu tajemnemu,
On w walce z sobą głuszy te dwa głosy,
Co pierś rozdarły jak węże Gorgony,
Smutny przy lubej, obwinia niebiosy
O serce igraszkę ... młodzian zasmucony...
Safo się z Myrtis coraz mniej kochają,
Alkeos szarpie się z swych węży zgrają,
Choć kochał Salo ... tajemna potęga
Wiąże go z Myrtis niewidzialna wstęga,
Choć go z Safoną spoiła przysięga!...
Jednak ku obu prąd go inny wlecze,
O! czyż mu serce oprze się człowiecze?...


VIII.
MELPOMENE.

        Alkeos rankiem pod skalą Safony,
Zadumał cicho … w tem – od drugiej strony