Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/352

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„I lepsze mięso w sobie mam“.
Liszka rzekła: „Wszak ja to wiem,        5
„Boć też drugdy twe mięso jem;
„Choniam nie taka skokliwa,
„Ani, jako ty, chełpliwa,
„Wszakoż, iż rozum lepszy mam,
„Częściej, niż ty, chartów zbywam;        10
„A bych iną skórę miała,
„O skoki bych nic nie dbała“.
Moc, uroda z wszytką krasą,
Bez rozumu nikczamne są;
A co po czyjej wielkości.        15
Gdy niema w głowie mądrości?

Abstemius 73 De lepore, sese vulpi ob pedum velocitatem praeferente. — FE (134) O zającu z liszką.

168. Kto miłuje księgi, nie miewa teskności.

Rataj, mając pana swego
Męża w czytaniu pilnego,
Tam do jego książnice wszedł.
Gdzie on zawżdy swe księgi czedł.
A gdy go uźrzał samego,        5
Nad księgami leżącego,
Jął ty słowa k niemu mówić:
„Jakoż możesz sam tuta zbyć“?
On mu rzekł: „Nigdy ja nie sam:
„Zawdży częstą biesiadę mam;        10
„Terazć-em oto sam został,
„Gdym ciebie przed sobą uźrzał”.
Którzyciem siedzą z księgami,
Nie mogą być nigdy sami,